Tomografia komputerowa w pracowni RTG to badanie, które w wielu sytuacjach pozwala szybciej i precyzyjniej ocenić urazy, zmiany chorobowe oraz narządy wewnętrzne niż klasyczne RTG. W tym artykule pokazujemy, kiedy TK rzeczywiście jest najlepszym wyborem, jak wypada na tle CBCT i MRI oraz jak wygląda przygotowanie pacjenta i przebieg badania w 2026 roku.
Co znajdziesz w artykule?
Tomografia komputerowa, czyli TK, należy dziś do najważniejszych badań obrazowych w nowoczesnej diagnostyce. Choć wiele osób kojarzy ją głównie ze szpitalnym oddziałem ratunkowym lub podejrzeniem poważnej choroby, w praktyce badanie to ma znacznie szersze zastosowanie. Pozwala bardzo dokładnie zobaczyć wnętrze ciała warstwa po warstwie, co ułatwia wykrywanie urazów, zmian zapalnych, guzów, krwawień czy chorób narządów wewnętrznych. Jednocześnie TK nie zawsze jest pierwszym i najlepszym wyborem. W wielu sytuacjach lepiej sprawdza się klasyczne RTG, tomografia stożkowa CBCT albo rezonans magnetyczny MRI.
Wybór odpowiedniej metody zależy od celu badania, rodzaju dolegliwości, stanu pacjenta, potrzebnej dokładności oraz czasu, w jakim trzeba uzyskać wynik. Największą zaletą tomografii komputerowej jest szybkość i bardzo dobra ocena struktur kostnych, płuc oraz wielu stanów nagłych. Z drugiej strony trzeba pamiętać, że jest to badanie wykorzystujące promieniowanie rentgenowskie, dlatego powinno być zlecane wtedy, gdy rzeczywiście przynosi istotną wartość diagnostyczną.
W tym artykule porównujemy TK z RTG, CBCT i MRI, wyjaśniamy najważniejsze różnice oraz pokazujemy, kiedy tomografia komputerowa naprawdę jest najlepszym rozwiązaniem. Omawiamy także przykłady kliniczne, które pomagają zrozumieć, jak lekarz dobiera badanie do konkretnego problemu zdrowotnego.
Na czym polega tomografia komputerowa i czym różni się od zwykłego RTG?
Tomografia komputerowa to badanie obrazowe wykorzystujące promieniowanie rentgenowskie, podobnie jak klasyczne RTG. Różnica polega na sposobie uzyskiwania obrazu. W zwykłym RTG promienie przechodzą przez ciało tylko w jednym lub kilku kierunkach, a wynik to płaski, dwuwymiarowy obraz. W TK aparat wykonuje bardzo dużą liczbę pomiarów wokół badanego obszaru, a komputer składa je w szczegółowe przekroje, czyli obrazy warstwowe.
Dzięki temu lekarz nie widzi jedynie „cienia” narządu czy kości, ale może ocenić ich budowę na wielu poziomach. To ogromna przewaga zwłaszcza tam, gdzie struktury nakładają się na siebie i utrudniają ocenę na klasycznym zdjęciu rentgenowskim. TK daje bardziej precyzyjny obraz głębiej położonych tkanek, urazów wielonarządowych i drobnych zmian, które mogą być niewidoczne w RTG.
Badanie jest zwykle krótkie. W wielu przypadkach sama akwizycja, czyli zbieranie danych przez aparat, trwa od kilku sekund do kilku minut. To ważne w stanach nagłych, gdy liczy się szybka decyzja terapeutyczna. Przykładem może być uraz głowy, podejrzenie udaru, zatorowość płucna lub krwawienie do jamy brzusznej.
Warto jednak pamiętać, że większa dokładność TK wiąże się zazwyczaj z wyższą dawką promieniowania niż w klasycznym RTG. Z tego powodu tomografia nie zastępuje automatycznie prostszych badań. Dobra diagnostyka nie polega na wyborze „najmocniejszej” technologii, ale na doborze najbardziej adekwatnej metody do konkretnego pytania klinicznego.
Kiedy tomografia komputerowa jest najlepszym wyborem?
Tomografia komputerowa jest najlepsza wtedy, gdy potrzebna jest szybka, dokładna i szeroka ocena badanego obszaru. Szczególnie dobrze sprawdza się w ocenie kości, płuc, zatok przynosowych, narządów jamy brzusznej, naczyń po podaniu kontrastu oraz w diagnostyce urazowej. Badanie często wykonuje się wtedy, gdy wynik ma bezpośrednio wpłynąć na pilne leczenie.
TK jest wyjątkowo przydatna w stanach ostrych. Jeśli pacjent trafia do lekarza po wypadku komunikacyjnym, upadku z wysokości lub urazie wielomiejscowym, tomografia pozwala szybko sprawdzić, czy doszło do złamań, krwawień wewnętrznych, uszkodzenia płuc albo narządów jamy brzusznej. W takich sytuacjach klasyczne RTG często nie daje pełnego obrazu, a MRI trwa dłużej i bywa mniej dostępne w trybie pilnym.
TK bardzo dobrze ocenia także klatkę piersiową. Jest cennym narzędziem w diagnostyce zmian w płucach, takich jak guzki, rozedma, śródmiąższowe choroby płuc czy powikłania infekcji. Pozwala zobaczyć szczegóły, których nie da się wiarygodnie ocenić na zwykłym zdjęciu RTG. W przypadku podejrzenia zatorowości płucnej wykonuje się specjalne badanie kontrastowe naczyń płucnych, które może uratować życie.
W neurologii TK jest często badaniem pierwszego rzutu w nagłych sytuacjach. Dotyczy to szczególnie urazu głowy oraz podejrzenia świeżego krwawienia wewnątrzczaszkowego. Rezonans magnetyczny dostarcza bardzo wielu informacji o mózgu, ale to tomografia jest zwykle szybsza i łatwiejsza do wykonania u pacjenta w ciężkim stanie.
W jamie brzusznej tomografia ma duże znaczenie przy podejrzeniu zapalenia wyrostka robaczkowego, powikłań chorób zapalnych jelit, niedrożności przewodu pokarmowego, urazów narządów, kamicy nerkowej czy zmian nowotworowych. W wielu takich sytuacjach badanie wykonuje się z podaniem kontrastu, czyli środka cieniującego, który poprawia widoczność naczyń i tkanek.
Jeżeli chcesz poznać więcej informacji o diagnostyce obrazowej wykonywanej w pracowni RTG, warto zajrzeć na rtgwarszawa.pl.
Kiedy zwykłe RTG jest lepsze lub wystarczające?
Choć tomografia komputerowa uchodzi za badanie bardziej zaawansowane, w wielu przypadkach klasyczne RTG nadal pozostaje bardzo dobrym wyborem. Jest szybkie, szeroko dostępne, tańsze i wiąże się z mniejszą dawką promieniowania. To szczególnie ważne wtedy, gdy problem diagnostyczny jest prosty i nie wymaga obrazowania warstwowego.
RTG często wystarcza jako badanie pierwszego etapu przy podejrzeniu złamań kończyn, zmian zwyrodnieniowych kręgosłupa, skrzywień postawy, chorób stawów czy ocenie klatki piersiowej w podstawowej diagnostyce. Jeśli wynik zdjęcia jest jednoznaczny i odpowiada na pytanie lekarza, nie ma potrzeby wykonywania TK.
Dobrym przykładem jest uraz nadgarstka lub stawu skokowego po upadku. W wielu takich przypadkach zwykłe zdjęcie RTG pokazuje złamanie lub pozwala je wykluczyć. Tomografia jest potrzebna dopiero wtedy, gdy uraz jest bardziej skomplikowany, dotyczy powierzchni stawowej, wynik RTG jest niejasny albo planowany jest zabieg operacyjny.
RTG klatki piersiowej także ma swoje mocne miejsce w diagnostyce. Pozwala wstępnie ocenić zapalenie płuc, obecność płynu w opłucnej, odmy, powiększenie sylwetki serca czy niektóre przewlekłe zmiany w układzie oddechowym. Jeżeli jednak obraz jest niejednoznaczny albo potrzebna jest dokładniejsza analiza miąższu płuc, lekarz może rozszerzyć diagnostykę o TK.
W praktyce RTG i TK nie są konkurencyjne w prostym sensie. Często działają etapowo. Najpierw wykonuje się badanie podstawowe, a dopiero później, jeśli są wskazania, bardziej szczegółowe. Taki schemat ogranicza niepotrzebne narażenie na promieniowanie i pozwala racjonalnie prowadzić diagnostykę.
CBCT a TK – podobieństwa i najważniejsze różnice
CBCT, czyli tomografia stożkowa, to odmiana tomografii wykorzystywana najczęściej w stomatologii, chirurgii szczękowo-twarzowej, laryngologii oraz w ocenie zatok i struktur kostnych twarzoczaszki. Nazwa pochodzi od stożkowego kształtu wiązki promieniowania. W porównaniu z klasyczną TK CBCT zwykle daje bardzo dobrą ocenę drobnych struktur kostnych przy niższej dawce promieniowania, ale ma też swoje ograniczenia.
CBCT najlepiej sprawdza się tam, gdzie kluczowa jest dokładna ocena kości w niewielkim obszarze. Przykładem może być planowanie leczenia implantologicznego, ocena zębów zatrzymanych, analiza relacji korzeni zębów do nerwu zębodołowego dolnego, diagnostyka zmian okołowierzchołkowych czy ocena zatok szczękowych przed leczeniem stomatologicznym.
Klasyczna TK ma przewagę wtedy, gdy trzeba ocenić nie tylko kości, ale również tkanki miękkie, narządy wewnętrzne, naczynia, rozległe urazy albo procesy chorobowe obejmujące większą część ciała. TK lepiej nadaje się do badań jamy brzusznej, klatki piersiowej, mózgu czy całego kręgosłupa w poważniejszych wskazaniach klinicznych.
W prostym ujęciu można powiedzieć, że CBCT to narzędzie bardzo wyspecjalizowane. Daje znakomitą jakość obrazowania małych struktur kostnych, ale nie zastępuje klasycznej tomografii w diagnostyce ogólnomedycznej. Dlatego wybór między CBCT a TK zależy przede wszystkim od obszaru badania i celu klinicznego.
W jakich sytuacjach CBCT może być lepszym wyborem niż TK?
CBCT bywa lepsze wtedy, gdy problem dotyczy głównie zębów, wyrostków zębodołowych, stawów skroniowo-żuchwowych lub zatok w kontekście leczenia stomatologicznego i laryngologicznego. Przy planowaniu implantów niezwykle ważna jest możliwość dokładnego pomiaru ilości kości i przebiegu ważnych struktur anatomicznych. W takich sytuacjach CBCT jest bardzo praktyczne.
Badanie to jest także przydatne u pacjentów przygotowywanych do skomplikowanych ekstrakcji, zwłaszcza ósemek zatrzymanych. Pozwala ocenić, jak blisko przebiega nerw i jakie jest ustawienie korzeni. Dzięki temu można lepiej zaplanować zabieg i ograniczyć ryzyko powikłań.
MRI a TK – kiedy rezonans wygrywa?
Rezonans magnetyczny, czyli MRI, działa inaczej niż RTG i TK, ponieważ nie wykorzystuje promieniowania rentgenowskiego. Zamiast tego używa silnego pola magnetycznego i fal radiowych. Największą zaletą MRI jest bardzo dobra ocena tkanek miękkich. Oznacza to, że badanie świetnie pokazuje mózg, rdzeń kręgowy, więzadła, ścięgna, chrząstki, mięśnie oraz wiele zmian w narządach wewnętrznych.
MRI jest często lepszym wyborem wtedy, gdy trzeba dokładnie ocenić tkanki miękkie, układ nerwowy lub struktury stawowe. Przykładem może być podejrzenie uszkodzenia łąkotki w kolanie, przepukliny krążka międzykręgowego, stwardnienia rozsianego, zmian rdzenia kręgowego, guzów mózgu czy patologii w obrębie miednicy.
Mimo ogromnych możliwości rezonans nie zawsze jest badaniem pierwszego wyboru. Trwa dłużej niż TK, wymaga pozostawania bez ruchu, jest bardziej wrażliwy na niepokój pacjenta i ma przeciwwskazania związane z niektórymi metalowymi implantami lub urządzeniami wszczepialnymi. W stanach nagłych, gdzie czas ma kluczowe znaczenie, tomografia komputerowa często okazuje się po prostu praktyczniejsza.
Dobrym przykładem jest uraz głowy. Jeśli trzeba szybko wykluczyć krwawienie, TK jest zwykle pierwszym krokiem. Jeśli natomiast po czasie utrzymują się objawy neurologiczne, a wynik TK nie wyjaśnia problemu, lekarz może zlecić MRI, które lepiej pokaże subtelne uszkodzenia tkanki mózgowej.
Porównanie TK, RTG, CBCT i MRI w praktyce klinicznej
Aby dobrze zrozumieć, kiedy tomografia komputerowa naprawdę jest najlepszym wyborem, warto porównać cztery metody w kontekście codziennej praktyki. Każda z nich ma określone mocne strony i każda odpowiada na nieco inne pytania diagnostyczne.
Dokładność obrazowania
TK daje bardzo dokładny obraz struktur anatomicznych w przekrojach i dobrze pokazuje kości, płuca oraz wiele narządów. RTG jest mniej szczegółowe, ale wystarczające w prostszych problemach. CBCT świetnie obrazuje drobne struktury kostne twarzoczaszki. MRI najlepiej wypada w ocenie tkanek miękkich.
Szybkość badania
Największą przewagę TK widać w szybkości. To jedna z głównych przyczyn, dla których tak często wykorzystuje się ją w medycynie ratunkowej. RTG również jest szybkie, ale pokazuje mniej. MRI zazwyczaj trwa dłużej, a CBCT jest szybkie w zastosowaniach miejscowych.
Promieniowanie
RTG, TK i CBCT wykorzystują promieniowanie rentgenowskie. MRI go nie używa. Z punktu widzenia ochrony radiologicznej ważne jest, by nie wykonywać badań opartych na promieniach bez wyraźnej potrzeby. Szczególne znaczenie ma to u dzieci, młodych dorosłych i osób wymagających częstych kontroli obrazowych.
Ocena tkanek miękkich
W tej kategorii wyraźnie wygrywa MRI. TK może dobrze pokazywać wiele narządów, zwłaszcza po podaniu kontrastu, ale rezonans zwykle daje więcej informacji o strukturze i charakterze zmian w tkankach miękkich. CBCT nie jest metodą pierwszego wyboru do ich oceny.
Dostępność i zastosowanie
RTG jest najbardziej dostępne i najczęściej używane jako badanie podstawowe. TK ma bardzo szerokie zastosowanie w diagnostyce specjalistycznej i ostrych stanach. CBCT jest narzędziem celowanym, szczególnie ważnym w stomatologii i chirurgii szczękowej. MRI jest niezastąpione tam, gdzie najważniejsza jest wysoka jakość obrazowania tkanek miękkich.
Przykłady kliniczne – kiedy TK naprawdę zmienia postępowanie?
Najlepiej widać wartość tomografii komputerowej na konkretnych przykładach z praktyki. To właśnie sytuacja kliniczna decyduje o tym, czy TK będzie tylko jedną z opcji, czy badaniem kluczowym dla dalszego leczenia.
Uraz głowy po wypadku
Pacjent po urazie głowy może mieć zawroty, wymioty, utratę przytomności lub zaburzenia pamięci. W takim przypadku priorytetem jest szybkie wykluczenie krwawienia wewnątrzczaszkowego i złamań kości czaszki. TK jest tutaj złotym standardem pierwszej oceny w wielu sytuacjach nagłych, ponieważ wynik można uzyskać szybko, a badanie dobrze wykrywa świeżą krew.
Podejrzenie kamicy nerkowej
Silny ból w okolicy lędźwiowej promieniujący do pachwiny często sugeruje kamicę układu moczowego. W takiej sytuacji tomografia komputerowa, często bez kontrastu, pozwala bardzo precyzyjnie wykryć złogi i ocenić ich lokalizację. RTG nie pokaże wszystkich kamieni, a USG bywa ograniczone, szczególnie w ocenie moczowodów.
Wielomiejscowy uraz po wypadku komunikacyjnym
Jeżeli pacjent doznał urazu klatki piersiowej, brzucha i miednicy jednocześnie, tomografia może w krótkim czasie ocenić kilka obszarów ciała. Pozwala wykryć złamania, uszkodzenia narządów, krwawienia i odmy. Tego typu kompleksowa ocena jest trudna do osiągnięcia za pomocą samego RTG lub badań wykonywanych osobno.
Przewlekłe dolegliwości zatok
W przewlekłym zapaleniu zatok zwykłe RTG ma ograniczoną wartość. Gdy objawy utrzymują się długo, a planowane jest leczenie zabiegowe lub potrzebna jest dokładna ocena anatomii, tomografia daje znacznie więcej informacji. W zależności od wskazania może to być klasyczna TK lub CBCT, jeśli chodzi głównie o ocenę struktur kostnych twarzoczaszki i okolicy zębopochodnej.
Podejrzenie zatorowości płucnej
Zatorowość płucna to stan groźny dla życia, w którym skrzeplina blokuje przepływ krwi w tętnicach płucnych. Objawy mogą obejmować nagłą duszność, ból w klatce piersiowej i przyspieszony oddech. W takim przypadku odpowiednio wykonana tomografia kontrastowa naczyń płucnych ma ogromne znaczenie diagnostyczne i pozwala szybko rozpocząć leczenie.
Planowanie zabiegu w chirurgii szczękowej
Przed skomplikowanym zabiegiem w obrębie szczęki lub żuchwy lekarz musi dokładnie znać układ kości i położenie ważnych struktur anatomicznych. W zależności od zakresu problemu najlepszym wyborem bywa CBCT albo klasyczna TK. Jeżeli głównym celem jest ocena szczegółowej anatomii kostnej w małym obszarze, CBCT ma dużą przewagę praktyczną.
Rola kontrastu w tomografii komputerowej
Wiele badań TK wykonuje się bez kontrastu, ale w części przypadków podanie środka kontrastowego znacząco zwiększa wartość diagnostyczną. Kontrast to substancja podawana zwykle dożylnie, która poprawia widoczność naczyń krwionośnych i różnicuje tkanki. Dzięki temu łatwiej wykryć guzy, stany zapalne, niedokrwienie, tętniaki czy aktywne krwawienie.
Kontrast w TK nie jest dodatkiem „na wszelki wypadek”, ale elementem celowanego protokołu badania. To znaczy, że sposób wykonania tomografii jest dobierany do pytania klinicznego. Inny protokół stosuje się przy ocenie jamy brzusznej, inny przy badaniu naczyń, a jeszcze inny przy diagnostyce zmian onkologicznych.
Przed podaniem kontrastu lekarz lub personel pracowni ocenia bezpieczeństwo badania. Znaczenie ma zwłaszcza czynność nerek, przebyte reakcje uczuleniowe oraz niektóre choroby współistniejące. Dla pacjenta ważne jest, by przed badaniem przekazać pełne informacje o stanie zdrowia i przyjmowanych lekach.
Czy TK jest badaniem bezpiecznym?
Tomografia komputerowa jest badaniem powszechnie stosowanym i w większości przypadków bezpiecznym, jeśli istnieją uzasadnione wskazania medyczne. Należy jednak pamiętać, że wykorzystuje promieniowanie jonizujące. Z tego powodu każda decyzja o wykonaniu TK powinna wynikać z realnej potrzeby diagnostycznej, a nie z chęci „sprawdzenia wszystkiego”.
W nowoczesnych pracowniach stosuje się zasadę optymalizacji dawki. Oznacza to, że aparat i parametry badania ustawia się tak, by uzyskać potrzebny obraz przy możliwie najniższej dawce promieniowania. Dobrze wykonane TK to nie tylko dobra jakość obrazu, ale też odpowiedzialne podejście do bezpieczeństwa pacjenta.
Szczególną ostrożność zachowuje się u dzieci oraz kobiet w ciąży. W tych grupach badań z użyciem promieniowania unika się, jeśli można zastosować bezpieczniejszą alternatywę, na przykład USG lub MRI. Oczywiście w sytuacjach nagłych dobro pacjenta pozostaje najważniejsze i wtedy TK może być konieczne.
Jak lekarz wybiera między TK, RTG, CBCT i MRI?
Wybór badania nie powinien opierać się wyłącznie na ogólnym przekonaniu, że „dokładniejsze znaczy lepsze”. Lekarz bierze pod uwagę lokalizację problemu, podejrzewaną chorobę, pilność sytuacji, wiek pacjenta, przeciwwskazania, dostępność aparatury oraz to, czy wynik badania realnie zmieni dalsze leczenie.
Jeżeli celem jest szybka ocena urazu lub klatki piersiowej, TK może być najlepszym rozwiązaniem. Jeżeli chodzi o prostą ocenę złamania kończyny, zwykle wystarczy RTG. Gdy problem dotyczy implantów zębowych lub zęba zatrzymanego, lepiej sprawdzi się CBCT. Jeśli najważniejsze są tkanki miękkie, układ nerwowy albo więzadła, przewagę ma MRI.
Najlepsze badanie to nie to, które brzmi najbardziej zaawansowanie, ale to, które najtrafniej odpowiada na konkretne pytanie kliniczne. Właśnie dlatego prawidłowa kwalifikacja do badania ma tak duże znaczenie i wpływa nie tylko na jakość diagnostyki, ale też na bezpieczeństwo oraz czas rozpoczęcia leczenia.
Podsumowanie: kiedy TK naprawdę jest najlepszym wyborem?
Tomografia komputerowa jest najlepszym wyborem przede wszystkim wtedy, gdy potrzebna jest szybka i bardzo dokładna ocena struktur wewnętrznych, zwłaszcza w stanach nagłych, urazach, chorobach płuc, diagnostyce jamy brzusznej, ocenie naczyń i wykrywaniu krwawień. Jej największe atuty to szybkość, precyzja i szeroki zakres zastosowań.
Nie oznacza to jednak, że TK powinna zastępować każdą inną metodę obrazowania. RTG pozostaje ważnym badaniem podstawowym, CBCT jest doskonałe w precyzyjnej ocenie małych struktur kostnych twarzoczaszki, a MRI wygrywa tam, gdzie najważniejsze są tkanki miękkie i układ nerwowy. O trafności diagnostyki decyduje nie popularność metody, lecz jej dopasowanie do problemu pacjenta.
W praktyce najlepsze efekty daje świadome łączenie możliwości poszczególnych technik. To właśnie dzięki temu lekarz może postawić trafną diagnozę szybciej, bezpieczniej i z większą pewnością, a pacjent otrzymuje leczenie oparte na rzetelnych danych obrazowych.
Pytania i odpowiedzi
Kiedy tomografia komputerowa jest lepszym wyborem niż zwykłe RTG?
TK jest zwykle lepsza wtedy, gdy potrzebny jest bardzo dokładny obraz w krótkim czasie. Sprawdza się szczególnie w urazach, podejrzeniu krwawienia wewnętrznego, chorobach płuc, kamicy nerkowej oraz w diagnostyce jamy brzusznej. RTG często wystarcza przy prostszych problemach, na przykład przy podejrzeniu złamania kończyny lub podstawowej ocenie klatki piersiowej.
Czym różni się TK od CBCT i kiedy CBCT może być korzystniejsze?
Oba badania wykorzystują promieniowanie rentgenowskie, ale mają trochę inne zastosowania. Klasyczna TK jest bardziej uniwersalna i służy do oceny narządów, płuc, mózgu czy rozległych urazów. CBCT najlepiej sprawdza się w małych obszarach kostnych, zwłaszcza w stomatologii i chirurgii szczękowo-twarzowej. Jest często wybierane przy planowaniu implantów, ocenie zębów zatrzymanych i analizie zatok szczękowych.
Dlaczego w niektórych sytuacjach lekarz wybiera MRI zamiast TK?
MRI lepiej pokazuje tkanki miękkie, dlatego często wygrywa w ocenie mózgu, rdzenia kręgowego, więzadeł, ścięgien, mięśni i stawów. TK jest szybsza i bardzo przydatna w stanach nagłych, ale rezonans daje więcej informacji tam, gdzie kluczowa jest dokładna ocena struktur miękkotkankowych. W praktyce wybór zależy od tego, na jakie pytanie diagnostyczne trzeba odpowiedzieć.
Czy tomografia komputerowa jest badaniem bezpiecznym?
Tak, jeśli istnieją uzasadnione wskazania medyczne. Trzeba jednak pamiętać, że TK wykorzystuje promieniowanie jonizujące, dlatego nie wykonuje się jej bez potrzeby. W nowoczesnych pracowniach stosuje się możliwie najniższe dawki potrzebne do uzyskania dobrego obrazu. Szczególną ostrożność zachowuje się u dzieci i kobiet w ciąży.
Czy do tomografii komputerowej zawsze podaje się kontrast?
Nie, wiele badań TK wykonuje się bez kontrastu. Kontrast podaje się wtedy, gdy trzeba lepiej ocenić naczynia krwionośne, narządy, zmiany zapalne, guzy albo podejrzenie krwawienia. Decyzja zależy od celu badania i stanu pacjenta. Przed podaniem kontrastu personel sprawdza między innymi czynność nerek oraz informacje o wcześniejszych reakcjach uczuleniowych.
